1/31/2009

Wiosną, moi Panowie, wiosną to ja lubię chodzić na czarno-białe filmy do Łódzkiego Domu Kultury, gdzie panie w beretach uczęszczają na wieczorne lekcje francuskiego, a samotni panowie na zajęcia kółka literackiego (zdaje się, że przewodzi mu pan Henryk z tupecikiem na głowie). Przed ŁDK-iem stoi masywny pomnik Dziadka Piłsudskiego, przed którym defilują znudzeni gimnazjaliści.

Brak komentarzy: