2/01/2009

Mzimu spotkał dziś kolegę, z którym ogladał pierwsze niemieckie pornosy w podstawówce na wagarach. Ogarnęła ich nostalgia.

6 komentarzy:

disetiemistka pisze...

ja dzisiaj spotkałam kaca :-)

melusine pisze...

czyli koncert sie udał ;-)

der bildverlust pisze...

Czemu usunelas wpis z 16-tom faktami? Wlasnie go pieknie i dlugo komentowalam, gdy blogger poinformowal mnie o bledzie. A to dlatego ze Pani N. postanowila wpis usunac ;)

Ej droga Pani! ;)

melusine pisze...

Ojojoj już go wstawiłam na powrót! :)

disetiemistka pisze...

he he, pojawiam sie i znikam

disetiemistka pisze...

A koncert - rewelacja. Zgubiłam Ewę, ona zgubiła kolejny telefon, i mam całe kolana posiniaczone. Koncertów zaliczyłyśmy sztuk dwie, ale ten drugi to ja nie wiem co i jak... Skończyłam rejestrować fakty na etapie odłączenia się mózgu od reszty ciała po mojej ulubionej mieszance w kaliskiej śliwowica + warka strong ;)