2/04/2009

tęsknię za gnuśnymi i rozpaczliwymi dniami bez pracy. Teraz wszystko jest takie new, takie challenging, żaden fun.

6 komentarzy:

Borys pisze...

Mam nadzieję, że da Ci to w końcu do myślenia, złożysz latem papiery na doktorat, a w wolnych chwilach będziesz tłumaczyła dla nas francuską literaturę:).

der bildverlust pisze...

a ile dni juz pracujesz? ;)
sorry, to bylo zlosliwe. powiedz lepiej czym sie zajmujesz!

melusine pisze...

Bildverlust, pracuję od tygodnia. jest to praca biurowa związana trochę z księgowością.

melusine pisze...

Boria, luv ya! :)

der bildverlust pisze...

powodzenia i wytrwalosci!

melusine pisze...

dziękuję!