4/17/2009

Muminki są najsmutniejszą z bajek, pełną katastrof, depresyjnych przemyśleń i przegiętych postaci odwiedzających głównych bohaterów na pustkowiu, takich jak francuski piesek, siłacz Eloardo i ich kolorowa klacz, którym cyrkowy namiot porwała rzęsista ulewa.

4 komentarze:

disetiemistka pisze...

Muminki są dziwne, ale nigdy mnie ich los nie smucił. A nie życzyłam im źle, jakoś zupełnie obojętne mi było czy mieszkają w domu czy pływającym teatrze. Zresztą każda katastrofa była przyczyną wielu bardzo nudnych przygód i w końcu zawsze dobrze się kończyło.

murach pisze...

jak byłem mały bałem się Buki. tylko ja wychowałem się na tej wersji: http://www.youtube.com/watch?v=7rHYA5ro9M0
Buka według mnie była/jest bardzo samotną postacią.

Joanna pisze...

muminki były i nadal są dla mnie za dalekie ;) Kompletnie nie czuję tych opowieści, są tak obce kulturowo jak bollywoodzkie romanse. Dla mnie kosmos :D Unikam.

Yo pisze...

muminki przypominają mi braci Kaczyńskich, niestety