6/18/2008

Instruktor Mzimu jest aktorem Teatru Powszechnego, który dorabia sobie na pół etatu w szkółce samochodowej ("normalnie to jestem aktorem, ale czasem popierdalam na elce"). Niegdysiejszy korepetytor Mzimu z fizyki był tenorem w filharmonii łódzkiej, a moja była terapeutka pracuje jako barmanka w Bagdadzie. Moje wizje własnej przyszłości obfitują w podobnie kuriozalne połaczenia.

Brak komentarzy: