2/11/2009

Hannah mówi, że mój blog stał sie nudny odkąd zaczęłam pracować. Czytelniku, czy mam rzucić pracę? ;-)

10 komentarzy:

Joanna pisze...

:)) śmiem twierdzić, że Hannah nie ma racji. Aczkolwiek robotę możesz zawsze rzucić :))

melusine pisze...

a jak z Twoja pracą? Szukasz nowej?

murach pisze...

nudny? kwestia gustu. mnie bardzo intryguje i zmusza do przemyśleń. niestety komentarze zazwyczaj zostawiam pomiędzy szarymi komórkami. ale wiesz Meluzyno - nie rzucaj pracy (no, chyba, że drętwa, słabo płacą, a szef to dupek). blog racz prowadzić dalej. gud lak!

disetiemistka pisze...

Hannah mówiąc to wiedziała, że zasłuży sobie na kolejny wpis o sobie ;-)

melusine pisze...

murach, szefa nawet nie znam bo pracuję w korporacji ;-)

Hannah, teraz będziesz wygłaszać złote myśli specjalnie! :)

Joanna pisze...

szukam, gdzieś w międzyczasie ;))

der bildverlust pisze...

pisz, nie marudz ;)

pisz o ludziach, ktorych spotykasz w korporacji, po drodze o niej, po drodze do domu.

mnie nie nudzisz.

nameste pisze...

Przynajmniej dobrze płaci ta korporejszyn? Nie rzucaj, sama Cię (wy)rzuci. Albo odmóżdży, Taki los :)

melusine pisze...

płaci przyzwoicie, ale praca faktycznie monotonna.

Równowago pisze...

E tam nudne. Jednym z najważniejszych momentów w ciągu dnia jest sprawdzenie pocztówek z Laputy. Jasne, że - jak każdy - masz okrsy lepsze i gorsze, ale dotąd nie schodzisz do poziomu nudy nawet w tych gorszych okresach:)