2/07/2009

WIOSNA! (zrzucam kozaczki i paltocik)

6 komentarzy:

Joanna pisze...

ale barchanowe pantalony jeszcze zostaw :))) jutro ma sypać śnieg :D

melusine pisze...

o nie :((((((

Joanna pisze...

Melusine- wszak mamy zimę, chociaz nie wiem jak bardzo chciałybyśmy temu zaprzeczyć. Zima i już.
Dam ci znać jak ptaki bedą ćwierkać o wiośnie :)))

czarneciasteczka pisze...

No u mnie też wiosna, ale to pewnie na niby jeszcze i ktoś robi sobie żarty. A może to strategia rządu - ktoś dokręca a ktoś odkręca kurki i wszystcy nazywają to wiosną. Ja tam już sama nie wiem, mam przynajmniej nadzieję,że ktoś się dobrze bawi, ja czuję się lekko zdezorientowana :-)

disetiemistka pisze...

nie gadać wiosna jest i tyle! pierwszy raz od dawna miałam uśmiech an twarzy idąc ulica!!!!! wiosna!! a zima była i się zmyla! ot co!

melusine pisze...

ja się czułam dziś wiosennie, a co tam jest w kalendarzu to mnie nie obchodzi! :)