12/18/2010

Wszyscy jesteśmy adwokatami.

6 komentarzy:

Rita pisze...

o nie! wszyscy jesteśmy LEKARZAMI ;)

melusine pisze...

A dlaczego lekarzami? :)

Rita pisze...

mam koleżankę, która studiuje medycynę. już od pierwszego roku (co mówi samo za siebie) była naczelnym konsultantem w sprawach zdrowotnych w swojej rodzinie. gdy nie wiedziała, co komu jest, wiedziała to jej matka/ciotka/babka, z której taki lekarz jak z koziej dupy trąbka.

melusine pisze...

Mam nadzieję, że przez te mniemania nikt nie odwalił kity.

Rita pisze...

niestety!
w tej rodzinie dużo jest osób, co do których właśnie na TO liczą!
najpopularniejsza jest babka, o której się mówi (gdy zasypia przy stole), że dałoby się jej granat do zabawy;)

Jadöwit pisze...

Nie każdy jednak potrafi być adwokatem diabła.