1/06/2009

Hannah wróciła z Brukseli natchniona i zaczytana w Cioranie. Zaczęła pisac esej De l'imperfection d'exister. Mówię jej, że jest wymarzoną bohaterką literacką, ale jej to nie pociesza.

3 komentarze:

Zenza pisze...

Nawet pustki należy umieć doświadczać. Nic nie przychodzi bez ciężkiej pracy, zwłaszcza niedoskonałość :))

Zalesk pisze...

o boze... ide sie pociac ;-)

meluzine pisze...

twórz a nie się tnij! ;-)